Z okazji wakacji 2010r. zapraszamy dzieci i młodzież w wieku 7-16 lat na: Letnie Obozy Artystyczno-Ekologiczne na Suwalszczyźnie:
1. Tropami Tęczowego Wojownika
„Tajemnice Jaćwingów”
01 -13 lipca 2010
2. „Suwalszczyzna - Magiczna Kraina”
18 lipca-30 lipca 2010

W programie między innymi:

  1. Wyprawy przyrodnicze pośród jezior Suwalskiego Parku Krajobrazowego;
  2. Wycieczka na Litwę ;
  3. Wyprawy turystyczne ciekawymi szlakami wzdłuż Czarnej Hańczy;
  4. Poznawanie tajemniczej kultury Jaćwingów zamieszkujących dawne tereny Suwalszczyzny;
  5. Wycieczka do Wigierskiego Parku Narodowego;
  6. Wyprawa po najciekawszych miejscach Suwalszczyzny;
  7. Poznawanie kultury litewskiej, cygańskiej, żydowskiej.

A także:

  • Zajęcia plastyczne oraz multimedialne,
  • Zajęcia muzyczno-taneczne,
  • Zabawy teatralne oraz sportowe.
  • Zajęcia językowe z młodzieżą z różnych krajów europejskich,
  • Nauka jazdy na koniach (za dodatkową opłatą).

Gwarantujemy:

  • rodzinną atmosferę oraz fachową i serdeczną opiekę wychowawców,
  • aktywny wypoczynek,
  • uczenie się samodzielności,
  • budowanie poczucia własnej wartości i podtrzymywanie dobrych kontaktów z rówieśnikami,
  • dobre warunki i smaczne wyżywienie (uwzględniające alergie pokarmowe),
  • atrakcyjny, rozwijający wyobraźnię program.

Na obozie „Tropami Tęczowego Wojownika” zapewniamy jedzenie wegetariańskie, które przygotowywać będzie Stefan Poprawa, specjalista żywienia wegetariańskiego. Informacja oraz rezerwowanie miejsc, pod numerem telefonu: 0500 090 561 Dariusz Matusiak email: darek@ferso.org

Obozy prowadzone są przez kadrę Fundacji Edukacji i Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Ich wysoki poziom merytoryczny oraz organizacyjny, jak i nowatorska formuła zajęć sprawiają, iż FERSO jest beneficjentem wielu grantów krajowych i międzynarodowych.

Relacje uczestników

Obóz „Tropami Tęczowego Wojownika”

Dwa tygodnie, spędzamy z młodymi uczestnikami obozu, z których spora część była tu już z nami w zeszłym roku. Pierwszych kilka dni odbywa się w „Latarni Wagabundy” w Woli Michowej gdzie po długiej podróży pociągiem mamy możliwość otworzyć się na piękno gór oraz przestrzeń i ciszę, której tak brakuje w zatłoczonych miastach. Przepływająca obok ośrodka rzeczka, była miejscem ciągłych kąpieli oraz wielu działań artystycznych. To jej wody posłużyły do zwodowania kolorowych żaglówek, których regaty stały się dla nas świętem wody oraz wielu niezapomnianych emocji. Do naszych okien zaglądały różne zwierzęta (np. konie), które przyglądały się nowym mieszkańcom Bieszczad. Wola Michowa była też naszym miejscem wypadów w bliższą i dalszą okolicę. Odwiedziliśmy wiec Polańczyk i plażę nad Soliną, aby wykąpać się w jej wodach oraz przygraniczną miejscowość na Słowacji o nazwie Międzylaborce, gdzie mieści się Muzeum Sztuki Współczesnej im. Andy Worhola, piękna cerkiew oraz... sowiecki czołg.

Kiedy już uczestnicy, zaaklimatyzowali się do warunków górskich i nasze umysły zestroiły się z rytmem przyrody, obóz nasz przeniósł się do leśniczówki na Balnicę. Przeprowadzka ta, była długo oczekiwana przez większość uczestników. Wszyscy pamiętali zeszłoroczna gościnność gospodarzy i szczególny klimat tego miejsca. I tym razem czekało na nas wiele miłych niespodzianek i atrakcji.

Zgodnie z tradycją uruchomiliśmy sklepik obozowy, który kusił turystów, dziełami sztuki wykonanymi przez obozowiczów. Było dużo muzyki, tańca, teatralnych spektakli oraz twórczych zabaw np. gry Wikingów, francuskie bule. Odwiedziły nas również woluntariuszki z naszej fundacji, które pochodzą z Belgi i Holandii, serwując zabawy z ich rodzinnych krajów. Nad smacznymi i zdrowymi posiłkami z kuchni wegetariańskiej, sprawował pieczę Stefan wraz z młodymi adeptami sztuki kulinarnej. Nie zabrakło też Nocy Tęczowego Wojownika, pełnej tajemniczości i magii. Gdy obóz dobiegł końca, żegnaliśmy Bieszczady, z bagażem nowych doświadczeń i przekonaniem, że za rok znów tu powrócimy.